A może Domowy Kościół jest dla Was?

15 września 2019

Małżonków żyjących w związkach sakramentalnych zapraszamy do włączenia się we wspólnotę Domowego Kościoła. Spotkanie informacyjne w niedzielę, 22 września, o g. 11.30 w Kawiarence parafialnej.

Kolejne spotkanie dla zainteresowanych w czwartek, 10 października, o g. 18.30 w dolnym kościele (Kawiarenka).

Przyjść i posłuchać nie zobowiązuje! Zapraszamy! Poniżej film promujący wspólnotę i świadectwo małżonków, którzy należą do jednego z kręgów już istniejących w parafii!

Kościół Domowy

Naszą drogę rozwoju duchowego we wspólnocie, jaką jest Kościół Domowy, zaczęliśmy rok temu. Słyszeliśmy wcześniej, że KD wiele wnosi w życie małżonków, że zyskuje się przyjaciół, często na całe życie, że pomaga to wzrastać w wierze i poznawaniu Boga, że małżonkowie dzięki wspólnocie są w stanie wspólnie wzrastać w miłości. Jednak nie wyobrażaliśmy sobie jak to może wyglądać w praktyce (a jesteśmy małżeństwem 20 lat).

Spotkania odbywają się raz w miesiącu i trwają 3 godziny. W codziennej rzeczywistości i nawale obowiązków związanych z pracą zawodową i dziećmi nie wyobrażałam sobie, że znajdziemy na to czas. Po roku spotkań, sami przestawiamy wszystko w naszej codzienności, by przede wszystkim wygospodarować czas na spotkanie Kościoła Domowego.

Co nam dał ten rok?

Rok to niewiele. Jeśli podsumujemy ilość spotkań to przecież 10 spotkań po 3 godziny, w określonej formie, z określonymi tematami i modlitwą. A co nam to dało? Przede wszystkim przekierowanie ważności spraw w naszym życiu. Według pięknej zasady – jeśli Bóg jest na właściwym miejscu, to cała reszta układa się należycie. Zgłębiamy naszą wiarę, poznajemy Boga, czytamy Pismo Święte, rozmawiamy o przeżywanych doświadczeniach wiary. A co najważniejsze – dzielimy się tymi przemyśleniami z ludźmi w naszym kręgu. Słuchamy refleksji na temat modlitwy, Boga, przeczytanego fragmentu Pisma Świętego. Słuchamy jak wygląda droga rozwoju osobistego każdego z nas a także upadków i nieudanych prób wzrastania w relacji z Bogiem. Takie dzielenie się tym, co każdy z nas nosi w sercu jest czymś pięknym. Nie tylko dlatego, że możemy komuś o tym opowiedzieć, ale także dlatego, że słuchając innych możemy czerpać z ich doświadczenia dla własnego rozwoju. I oczywiście przeżywane trudności innych, podnoszą nas na duchu i pokazują, że nie tylko my jesteśmy słabi. A jednocześnie wspieramy się wzajemną modlitwą, co umacnia nas każdego dnia.

Poza rozwojem duchowym, bezcenną wartością w naszym życiu są ludzie, których Pan Bóg postawił na naszej drodze. Po roku bez wątpienia możemy stwierdzić, że bardzo się lubimy. Widać to szczególnie po osobistych relacjach. Wakacje, bez ustalonych spotkań, były dla nas inspiracją to organizowania spotkań „nieoficjalnych”, by na gruncie prywatnym poznawać się i po prostu być ze sobą. Czujemy, że budujemy coś prawdziwego, dajemy siebie drugiemu człowiekowi a ponieważ przyczyną naszych spotkań jest Bóg – wartości takie jak wzajemne zaufanie i szczerość relacji są oczywistością. Tak naprawdę znajdujemy w Kościele Domowym to czego coraz częściej brakuje w życiu – pięknych, szczerych relacji z ludźmi, bez domen dzisiejszego świata – rywalizacji, zazdrości czy oceniania i obmawiania.

Polecamy

Ewa i Michał

 

Gdy uczniowie zasiedli do stołu, Jezus wziął chleb, odmówił modlitwę uwielbienia, połamał i dawał im.

Łk 24,30

Polecamy

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
120 0.058887004852295